Wiele par na rok lub dwa lata przed swoim ślubem, decyduje się na sesję narzeczeńską. Pragną w ten sposób podkreślić i uczcić okres narzeczeński. Wszak to okres kiedy jeszcze nie łączy Was przysięga małżeńska. Ale już wiecie, że chcecie iść razem przez życie!

Nietypowy pomysł na miejską sesję narzeczeńską w Warszawie

Ostatnio miałem przyjemność spędzić dzień w przemiłym towarzystwie Natalii i Kuby. Na naszą sesję narzeczeńską nie wybraliśmy się daleko za miasto, lecz pozostaliśmy w Warszawie. Decyzja okazała się rewelacyjna, a efektem były charyzmatyczne i klimatyczne kadry. Zobaczcie mój pomysł na sesję plenerową w mieście oraz kiedy i dlaczego warto ją wykonać. Mam nadzieję, że przekonam Was do tego, że wcale nie trzeba przemierzać górskich szlaków, ani jechać setki kilometrów, aby w wyjątkowy sposób uwiecznić miłość.

Sesja narzeczeńska – kiedy ją wykonać?

Zanim przedstawię Wam Natalię i Kubę, muszę co nieco opowiedzieć o idei zdjęć wykonywanych jeszcze przed planowaną datą ślubu i w ogóle, kiedy warto umówić się na sesję narzeczeńską? Najlepiej wtedy, gdy jeszcze szaleją w Was endorfiny związane z oświadczynami! Czyli czym prędzej po zaręczynach – wtedy po prostu jesteście najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Uwierzcie, że widać na zdjęciach Wasze motyle w brzuchu i zakochane spojrzenia.

Po co zrobić sesję narzeczeńską lub zaręczynową?

Powodów jest wiele.
1. Pierwszym i najważniejszym z nich jest to, aby utrwalić niesamowite chwile Waszego życia. Pomyślcie sobie, że za 30 lat weźmiecie wnuczkę na kolana i opowiecie jej o tym, jak się poznaliście, jak dziadek stresował się przed zaręczynami i jak babcia płakała ze wzruszenia, gdy mówiła „tak”.

2. Drugim powodem, dla którego warto wykonać sesję narzeczeńską, jest oswojenie się z rolą osoby fotografowanej czy chociażby zapoznanie z fotografem ślubnym. Kilkadziesiąt razy słyszałem argument, że źle wychodzicie na zdjęciach. Kochani, to nieprawda. Po prostu nie mieliście okazji stanąć przed obiektywem zawodowego fotografa, który w sposób naturalny sprawi, że będziecie wyglądać świetnie.

3. Trzecim powodem jest możliwość wykorzystania zdjęć np. do zaproszeń ślubnych lub podziękowań dla gości. Często spotykam się także z tym, że nowożeńcy obdarowują swoimi fotografiami rodziców. Świetny pomysł i jeszcze lepsza pamiątka.

Sesja narzeczeńska w Warszawie – inspiracje

No i wreszcie są! Natalia i Kuba pośrodku tętniącej życiem Warszawy. Bardzo się cieszę, że wybrali właśnie miasto. Jest ono niewyczerpanym źródłem inspiracji, a miejskie kadry są często klimatyczne, surowe i po prostu oryginalne.
Głównym punktem naszej miejskiej sesji narzeczeńskiej były okolice Ronda Daszyńskiego, gdzie na horyzoncie majaczy nowoczesny kompleks biurowców – Warsaw Spire. Pozwoliliśmy sobie na kilka chwil pożyczyć przeszklone ściany wieżowca i wykorzystać je do lustrzanych odbić.
Wcześniej odwiedziliśmy piękny, zielony Plac Grzybowski oraz kultowy most Gdański. Myślę, że odnaleźliśmy kompromis pomiędzy romantyczną scenerią na tle przyrody i industrialną, charyzmatyczną sesją narzeczeńską w Warszawie. Co myślicie?
Jeszcze raz dziękuję Natalii i Kubie za bardzo produktywny i inspirujący czas. Wszystkiego dobrego dla Was!

Tutaj zapytaj o swoją sesję narzeczeńską

KONTAKT